Na malej wysepce, na oceanie, dalekim,
mieszka ma`dry bialy kot, co sie`
poklcil z czlowiekiem;
mewa mu s'piewa,
a on na slon'ce
poziewa;
morze mu szumi,
a on wszystko rozumie,
i
wychodzi codzien' daleko nad wode`, po dlugim koralowym pomos'cie,
patrzec', wyczekiwac', czy nie jada`, nie plyna`, nie leca`
nieznajomi,
we`druja`cy gos'cie.